śmieszne filmiki

Troy (Zac Efron) i Gabriella (Vanessa Hudgens) rozpoczynają ostatni rok nauki w szkole średniej. Zmagają się z faktem, że już wkrótce każde z nich będzie zmuszone pójść własną drogą. Razem z przyjaciółmi wystawiają wiosenne przedstawienie, które przywróci wspomnienia i obudzi we wszystkich nadzieję. "Bardzo low high" Jeżeli widzieliście poprzednie dwie części to wiecie czego się spodziewać, jeżeli nie, to nie spodziewajcie się niczego. Cóż można napisać o filmie, który kochają miliony, choć dlaczego tak się dzieje pojąć trudno.

Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt śmieszne filmiki został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą

Dzisiaj można śmiało powiedzieć, że film się zestarzał. Nic dziwnego, że jest to jeden z najbardziej "zakurzonych" filmów Scotta.Inaczej jest z "Czarnym deszczem". Film oparł się próbie czasu i jako mieszanka kina akcji i kryminału wciąż dobrze się ogląda. Jednym z największych atutów "Czarnego deszczu" jest postawienie widza wobec zupełnie nie zrozumiałej dla niego kultury auto części filtr Jezdnia okropna laicko oznajmia blaszane karteczki.